Isbjørn – Imperator Arktyki

Ursus maritimus to największy lądowy drapieżnik, symbol Arktyki.

Na świecie istnieje 20 subpopulacji niedźwiedzia polarnego. Szacuje się, że w latach 70-tych cała populacja liczyła około 10 tysięcy osobników. Po wstrzymaniu polowań sytuacja pod względem liczebności znacznie się poprawiła. Obecnie  oceniana jest na 25-30 tysięcy osobników, w tym na samym Svalbardzie na 3000 sztuk.

Niedźwiedź polarny na Spitsbergenie osiąga wymiary dochodzące do 2,6 m długości i 1,5 m wysokości w kłębie. Samce rosną do 9-10 roku życia i mogą osiągać wagę od 300 do 700 kg. Zdarzają się jednak osobniki dużo cięższe, które w sprzyjających warunkach ważą nawet 900 kg, ale są to wyjątki. Samice rosną krócej od samców, bo już w wieku 6-7 lat osiągają maksymalne rozmiary ciała i wagę w granicach 150-350 kg. Niedźwiedzie w Kanadzie i na Alasce są zdecydowanie większe. Waga dorosłych samców nie rzadko dochodzi do ponad 1 tony, a długość ciała nawet do ponad 3,6 metra, co najprawdopodobniej spowodowane jest bardziej stabilnym i dłużej zalegającym pakiem lodowym, który stanowi podstawowy teren łowiecki dla drapieżników. Roczne areały osobników są bardzo duże i wahają się od kilkuset do kilkuset tysięcy kilometrów kwadratowych. Samice są bardziej przywiązane do swoich areałów niż samce, ale oczywiście wszystko zależy od warunków lodowych i związaną z nimi dostępnością pokarmu. Zdarzają się jednak osobniki, których areał ogranicza się tylko do jednego fiordu. W ciągu sezonu waga niedźwiedzi może się bardzo wahać ze względu na dostępność pożywienia. Z reguły wczesnym latem, po udanym sezonie łowieckim, masa drapieżników jest największa. Nad zatoką Hudsona w Kanadzie odłowiono samicę, która ważyła tylko 97 kg. Po 9 miesiącach ta sama samica została odłowiona ponownie. Była w doskonałej kondycji i ważyła już 450 kg. Niedźwiedzie głodując mogą przeżyć przez prawie 6 miesięcy. W czasie braku pokarmu nie gardzą właściwie niczym, a ich dieta może zawierać same niemalże niejadalne odpadki, począwszy od starych butów, przez skaj z siedzeń skuterów śnieżnych po linoleum.

Drapieżniki żyją przeciętnie 15-25 lat. Najstarszy osobnik żyjący na wolności padł w Kanadzie w wieku 33 lat. W niewoli długość życia jest większa i może dochodzić nawet do 40 lat (w XIX- wiecznej Anglii, w niewoli niedźwiedź polarny dożył 41 lat).

Niedźwiedzie polarne mają dłuższy nos i przez to inny profil głowy niż niedźwiedzie brunatne. Maja też dłuższą szyję, mniejsze uszy, krótsze pazury i większe kły. Przed zimnem chroni je 10-cio centymetrowa warstwa podskórnej tkanki tłuszczowej i grube dwuwarstwowe futro koloru od śnieżno-białego do ciemno-żółtego. Kolor sierści zależy od wieku i diety zwierzęcia. Po wyjściu z wody niedźwiedzie zwykle kładą się na plecy i chwilę „baraszkują” w śniegu. Ta zabawa pozwala całkowicie osuszyć sierść, która pokryta jest dodatkowo warstwą łoju. Skóra niedźwiedzi jest czarna, co można dość dobrze zauważyć na stopach i pysku starych osobników, gdzie pokrywa włosowa z wiekiem wyciera się. Jest to jedna z niewielu cech, która może być pomocna przy bardzo orientacyjnej ocenie wieku zwierzęcia. Niedźwiedzie stopy są szerokie i nagie, ale otoczone długą sierścią. Średnica stóp dochodząca do 25-30 cm zmniejsza radykalnie jednostkowy nacisk na grunt. Szerokie stopy działają podobnie jak rakiety śnieżne, ale to porównanie nie oddaje sprawności z jaką zwierzęta poruszają się na paku lodowym i śniegu. Przednie łapy niedźwiedzi są krótsze od tylnych, co ułatwia im wspinanie, ale stanowi problem przy stromych zejściach. Dlatego, czy to z wygody, czy dla zabawy niedźwiedzie często kładą się na śniegu lub lodzie i zjeżdżają w dół na klatce piersiowej, łapach lub grzbiecie. Takie zjazdy mogą mieć nawet kilkadziesiąt metrów.

Drapieżniki pływają wolno, ale bardzo wytrwale. Niedźwiedzie są w stanie przepływać i dryfować na lodzie na ogromne dystanse. Osobniki ze Svalbardu widywane były w południowej Grenlandii, aby po pewnym czasie powrócić ponownie na archipelag. O ich zdolnościach pływackich świadczą najlepiej obserwacje niedźwiedzi na pełnym morzu w odległości 85 km od najbliższego lądu. Północny zasięg występowania niedźwiedzi to około 83 stopień szerokości, ale natrafiono na ślady osobnika, który był oddalony tylko o 24 km od bieguna. Osobniki były także obserwowane u wybrzeży Japonii, Islandii, Norwegii. Niestety najdłuższe podróże na dryfującym lodzie kończą się z reguły tragicznie. Wycieńczone zwierzęta po prostu zdychają z głodu.
W czasie zimy drapieżniki oczywiście nie wchodzą w stan hibernacji. Jest to czas najlepszych łowów. Wyjątkiem są samice spodziewające się potomstwa, których hibernacja jest jednak „płytsza” niż niedźwiedzi brunatnych. Zwierzęta mogą kopać jamy w śniegu i tam przeczekiwać najgorszy okres mrozów i zamieci, gdy polowanie nie miałoby szans powodzenia.
Dojrzałość płciową samice uzyskują w wieku 4 -5 lat. Samce nieznacznie później, co jest związane z osiągnięciem pewnej masy ciała. Tylko około 1/3 samic jest w rui, a pozostałe wychowują potomstwo. Z powodu zachwianej proporcji płci w populacji często dochodzi do walk pomiędzy samcami o partnerki. Okres rui przypada na kwiecień i maj, ale jest również uzależniony od warunków pogodowych.

Niedźwiedzica kopię gawrę w śniegu, często na stoku. Główna komora, jest położona zazwyczaj wyżej niż korytarz do niej prowadzący. Ma to ma na celu utrzymać wyższą temperaturę w gawrze wynikającą z  mniejszych start ciepła przez wejście. Wydaje się jednak bardziej prawdopodobne, że zwierze nie kopie tego przewyższenia celowo. Powstaje ono na skutek osypywania się śniegu ze stropu głównej komory, gdzie samica może kopać otwory wentylacyjne lub zasypywać ekskrementy nagromadzone na dnie legowiska. Dlatego gawry maja kilka „poziomów” podłóg, a ich grubość może sięgać nawet 1 metra. Z reguły wejście do gawry przysypuje śnieg. Zdarza się, że gawry zakładane są w nadzwyczaj sprzyjającym terenie, który jest znany wielu niedźwiedzicom. W takich idealnych terenowo miejscach tworzą się swoiste kolonie gawr, a ich wejścia usytuowane są w odległościach nieprzekraczających 30 merów od siebie. Notowano także przypadki, gdy gawry zakładane były bardzo blisko osiedli ludzkich.

Charakterystyczną cechą niedźwiedzia jest występowanie ciąży przedłużonej. Implantacja zarodka następuje dopiero w sierpniu. Młode rodzą się w grudniu lub w styczniu i często są to bliźniaki. Ważą po około 600-700 gram. Mleko niedźwiedzia zawiera prawie 30% tłuszczu, dlatego młode misie rosną bardzo szybko. Na przełomie marca i kwietnia ważą już około 10 kg. Okres laktacji, czyli karmienia młodych mlekiem trwa z reguły około 1 roku, ale znane są przypadki laktacji trwającej do 18 miesiąca. Pierwszy tydzień po wyjściu z gawry samica wraz z młodymi trzyma się w jej pobliżu, dając czas maluchom na nabranie sił. W czasie ekstremalnych przypadków głodu obserwowano młode samice zabijające i porażające swoje potomstwo. W takich przypadkach jednak zdecydowana większość matek zostawia swoje młode na lądzie i kieruje się na pak lodowy, aby zapolować na foki, po czym pośpiesznie wraca do gawry. Dla pozbawionych opieki młodych ogromnym zagrożeniem są samotne samce, które często zabijają i pożerają małe niedźwiadki. W czasie pierwszego roku samica musi bardzo uważać, aby nie natknąć się niespodziewanie na takiego samca, ponieważ konsekwencje dla całej rodziny, w tym matki mogą być bardzo poważne. W tym roku, w pobliżu Polskiej Stacji Polarnej w Hornsundzie duży samiec oddzielił młodego niedźwiedzia od matki i zabił go. Niedźwiedzica krążyła bezsilnie wokół miejsca jatki przez dwa dni, patrząc jak samiec pożerał jej wyrośnięte młode. Samice z reguły niechętnie pływają ze względu na młode, które nie są wystarczająco silne, aby przetrwać dłuższą kąpiel w lodowatych wodach Arktyki. Zaobserwowano przypadek przechodzenia niedźwiedzicy z młodymi przez cienki lód, który pękł pod ciężarem rodziny. Samica starając się uratować młode płynęła pod lodem i co kilka metrów robiła otwory oddechowe. Niestety młode miśki nie dały rady i kolejno się potopiły..

Niedźwiedzice są bardzo troskliwymi matkami i  przez pierwsze dwa lata młode są 100% od nich zależne. Przedzierając się przez głęboki śnieg matka może wieźć młode na plecach. Jeżeli niedźwiedzica zostanie zabita to młode w wieku poniżej 1,5 roku ma minimalne szanse na przeżycie. Wśród niedźwiedzi polarnych zdarzają się adopcje młodych, których matka z jakiś przyczyn zginęła. Kilkakrotnie śledzono niedźwiedzice z bliźniakami, aby po pewnym czasie zaobserwować powiększenie się rodziny o kolejne dwa młode, które zgodnie ze swoimi nowymi braćmi podążały za matką. Pomimo troskliwej opieki śmiertelność  jest duża. 1/3 nie dożywa 12 miesiąca z reguły z barku pokarmu lub, co sugeruje się od pewnego czasu wpływu toksyn. Zdarza się, że do grupy rodzinnej dołącza starsze, dwuletnie potomstwo. Taki dwulatek wędruje w rodzinnej grupie, ale trzyma jednak minimalny dystans pomiędzy matką i jej młodymi. Trzeciej wiosny matka traci zainteresowanie dziećmi i młode misie stają się samodzielne.

Niedźwiedzie maja duży żołądek, który stanowi ok 20% masy ciała, dlatego jednorazowo mogą zjeść nawet 50-70 kg pożywienia. Niemal 100% składnikiem diety są ssaki morskie. Na Spitsbergenie są to najczęściej: foka obrączkowana – nerpa, foka brodata i grenlandzka. Niedźwiedzie starają się omijać kolonie morsów, które są jednymi z najniebezpieczniejszych zwierząt w Arktyce. Zanotowano tylko kilka przypadków polowania niedźwiedzi na te kolosy. Znane są również przypadki w których to drapieżnik został zabity przez morsa. Niedźwiedzie unikają także fok kapturowych, zwłaszcza matek z młodymi, które są bardzo agresywne. Na Alasce zabijają również bieługi, na Spitsbergenie brak takich obserwacji.

Drapieżniki najczęściej polują na paku lodowym, gdzie foki mają młode. Stosują rożne taktyki, od szukania młodych zakopanych w jamach śnieżnych i błyskawicznym „lisim” skoku na zdobycz, przez podkradanie się po lodzie i ataku z kilkunastu metrów, czy wielogodzinną zasiadkę przy otworze oddechowym, który niedźwiedź może poszerzyć i przysypać śniegiem. Najdłuższa zanotowania zasiadka trwała 9.5 godziny. Miśki potrafią także podpływać do leżącej na lodzie ofiary. Robią to bardzo wolno i bez najmniejszego załamania tafli wody. Sukces łowiecki jest porównywalny do innych drapieżników. W Kanadzie niedźwiedź zabija swoją ofiarę raz na 5 dni, a 80% jego zdobyczy to foki w wieku do 2 lat. Niedźwiedzie mają doskonały węch. Przy sprzyjającym wietrze mogą z kilkunastu kilometrów poczuć zapach ofiary. Często młode niedoświadczone zwierzęta wędrują śladami starszych osobników, licząc na resztki pozostawione przez bardziej doświadczonych łowców. Jako oportuniści korzystają również z padliny. W 2001 roku na Parry Island na ścierwie wieloryba żywiło się w zgodzie 17 niedźwiedzi, od samców po samice z młodymi. Co ciekawe w takich przypadkach, gdy pokarmu jest pod dostatkiem agresja starszych osobników wobec młodzieży jest minimalna. Zdarzył się wtedy zabawny przypadek. Wielki samiec podszedł do młodego najprawdopodobniej trzylatka zapędzonego w „kozi róg”. Młodzian siedział na skale nad urwiskiem i nie miał po prostu dokąd zejść. Nagle, w desperackim akcie obrony niedźwiadek ugryzł dużego w pysk. Ogromnemu samcowi nie pozostało nic innego jak tylko wycofać się i zostawić bojowego małolata w spokoju. Co również warte odnotowania w promieniu 20 km od padłego wieloryba nie było żadnego paku lodowego. Drapieżniki musiały przypłynąć w to miejsce o własnych siłach.

Latem niedźwiedzie dużo śpią i niechętne oddają się długim wędrówkom. Odpoczywają, aby zmniejszyć metabolizm w okresie niedostatku pożywienia. Muszą także uważać, aby nie ulec przegrzaniu, co w konsekwencji prowadzi do śmierci. Dość często korzystają z rezerwuaru pokarmu jakim w okresie letnim są kolonie ptaków, gdzie drapieżniki żywią się jajami i pisklętami. Nie stronią także od pokarmu zielnego, który w tundrze jest bardzo skromny.

Niestety niedźwiedzie znajdują się na szczycie łańcucha pokarmowego. Dlatego zanieczyszczenia maja ogromny wpływ na kondycję i przeżywalność populacji. Coraz więcej notuje się przypadków pseudohermafrodytyzmu. Na Svalbardzie tylko 11% samic w wieku ponad 15 lat miało młode, kiedy w Kanadzie odsetek ten jest równy 48%. Kolejnym zagrożeniem dla gatunku jest, miejmy nadzieję, czasowe ocieplanie się klimatu i związana z tym długość zalegania i zakres paku lodowego, który jest terenem łowieckim niedźwiedzi.

Poniżej kilka ciekawych informacji, które udało mi się znaleźć, a nie przytoczyłem ich w tekście.

  • Pieśce często wędrują za niedźwiedziami żywiąc się pozostałościami po ofiarach drapieżników. Najdłuższe odnotowane wędrówki lisów polarnych to trasy ze Spitsbergenu na Nowa Ziemię i z półwyspu Tajmyr na Alaskę.
  • Według Innuitów najlepsze anoraki robi się z foczych skór. Z kolei nie ma lepszych spodni, niż te zrobione z niedźwiedziego futra.
  • Już XIII wieczny geograf arabski Ibn Sa`id wzmiankował o handlu skórami niedźwiedzimi na dworach Europy i w Afryce.
  • Na niedźwiedzie polowano wykorzystując również samopały, zatruwając focze mięso strychniną, strzelając z helikopterów. Do polowań używano także skuterów. Służyły głównie do pościgu za zwierzęciem. Po takiej kilkunastominutowej pogoni drapieżnik musiał położyć się na śniegu z powodu przegrzania organizmu. W takich przypadkach, przed zabiciem zwierzęcia myśliwy miał jeszcze czas na rozpalenie ogniska …
  • Myśliwi wykorzystywali bardzo silne związki pomiędzy matką a młodymi. Łapiąc młode niedźwiadki do cyrku lub do zoo zabitą niedźwiedzicę wkładano do klatki, gdzie po chwili zjawiały się młode. Z kolei polując na niedźwiedzie wystarczyło zabić młode, aby mieć pewność, że matka wróci w to miejsce i będzie ich szukać.
  • W jednym sezonie łowieckim jeden myśliwy mógł zabić ponad 100 niedźwiedzi.
  • Husy na Spitsbergenie są pozostałością po zawodowych myśliwych polujących głównie na niedźwiedzie i lisy polarne.
  • Pierwszym krajem, który wstrzymał polowanie na te wspaniałe drapieżniki w 1956 roku było ZSRR.

Literatura:

„Birds and Mammals of Svalbard” – Kit M.Kovacs & Chr. Lydersen (eds) 2006

„Polar Bears of Spitsbergen/Svalbard” – Rinie van Meurs 1998

„World of the polar bear” – Fred Bruemmer 1989

„The world of the polar bear” – Thor Larsen 1978